
Bałam się Wam pokazywać tę oto lalę. Ale, kto nie ryzykuję, ten nie piję szampana :) Choć za alkoholem nie przepadam, to i tak zaryzykuję :) Przecież nie tylko udanymi pracami trzeba z Wami się dzielić. Może ktoś podpowie coś mądrego, by w przyszłości mi wyszło lepiej.
A więc, napisała jakiś czas temu do mnie dziewczyna z prośbą o uszycie 3 lalek, ALE nie dla małych dziewczynek :) Chciała dać na gwiazdkę swoim trzem bliskim kobietom ich sobowtóry :)
Pierwsza z nich młoda Anita (imię zostało zmienione), którą właśnie dzisiaj Wam przedstawiam. Miała mieć krótką fryzurę, czerwone usta i długie rzęsy. Wszystkie trzy miały być ubrane w tiulowe spódniczki długie i... trzymać w rękach wilka! :) Takie nietypowe zamówienie :) Po chwili zastanawienia - zgodziłam się. Dotychczas szyłam lalki dla małych dziewczynek. Więc chciałam spróbować. Jedną, jak się okazało, musiałam oddać o wiele wcześniej, więc nie miałam czasu na poprawki i eksperymentowanie z fryzurą/twarzą. Wyszło, jak wyszło. Klientka zadowolona, to mam nadzieję, że i nowej właścicielce się spodobała :)
![]() | ||
Wykrój, z którego korzystałam i nieco zmodyfikowałam (niepotrzebnie...) |
No właśnie, wykrój niepotrzebnie modyfikowałam, bo chciałam zrobić inny kształt głowy. Błąd nr 1 :) Jednak trzeba było wszystko zrobić zgodnie z podanym wykrojem :)

No i jedna noga mi wyszła szczuplejsza, jakby się zsunęła do środka :/ Błąd nr 3! :)


Twarz wykonana z filcu. Rzęsy zrobiła z poprutej czarnej wstążki, żeby były gęste i trzymały formę. Kolczyki zrobiłam z drobnych koralików pudrowych, zakończone koralikami czarnymi w formie trójkątów. Włosy z czarnej włóczki cienkiej.
Górę halki/sukienki ozdobiłam czarno-złotym łańcuszkiem, robiąc tym samym ramiączka.
Spódnica wykonana z tiulu miękkiego - 6 warstw. Pasek - wstążka.
Efekt kilku godzin pracy następujący: 40 cm-owa lala Anita z wilkiem w rękach :)
Wilk miał towarzyszyć, a więc jest i wilk :)



Wilk został uszyty z dwóch warstw filcu 3 mm-ego. Źrenice - koraliki drobne czarne. Zarys oczu zrobiłam ściegiem ręcznym, nosek wyszywany. Brakuje mi tu wąsików, ale mam nadzieję, że pozostałe dwa już nie będą odczuwać tych braków :)


Oto całokształt :) Jestem przygotowana na każdego rodzaju krytykę, wskazówkę, radę :)

Ściskam Was :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz