
Kochani, śpieszę się z Wami podzielić swoim nowym portfelem. Pamiętacie mój pierwszy portfel z filcu z dedykacją? Do uszycia kolejnego portfelu skłoniło mnie to, że mój własny portfel odmówił współpracy i rozerwał się na strzępy. Inny człowiek by się ucieszył, bo to dobry pretekst pójść i kupić sobie nowy - lepszy, ładniejszy :) A co robi rękodzielnik? Chwyta igłę i zaczyna czarować :) No i właśnie, wyczarowałam sobie taki oto portfel z ręcznie wyszytą żyrafką :)








Notes w formacie A5 (tak dla porównania) :)




Zdjęcie/ obrazek jest chroniony sztywną folią.



A taki sobie paseczek wymyśliłam na różne drobiazgi :)





Jeżeli spodobał Ci się portfel, to możesz zamówić "identyczny" (nie jest to wykonanie fabryczne, dlatego w cudzosłowie wzięte ;) ) bądź według własnych życzeń :)
Pozdrawiam Was serdecznie,
Nikcia :)
Boski! Właśnie szukam zastosowania na resztki filcu i chyba znalazłam:)
OdpowiedzUsuńTeż sobie zrobiłam. Nie identyczny, ale podobny. Ale te zdjęcia mi bardzo pomogły. No mój nie jest tak śliczny jak ten "Safari". Ale cieszę się, że mi wyszedł.
OdpowiedzUsuń