
Dla synów są wzorcem do naśladowań, dla córek - bardzo często - wzorcem przyszłych mężów/ partnerów.
My z synkiem również chcieliśmy podziękować mojemu mężowi i tatusiowi synka za to, że jest z nami, że dba o nas. Jest kochającą i kochaną głową naszej rodzinki :) W podziękowanie zrobiliśmy torcik, ale tematem postu będzie nie sam tort, tylko pomysł na dekorację :)
Trzy biszkopty posmarowałam kremem, również krem jest po bokach.
Żeby dodać lekkości - ubiłam śmietankę z cukrem pudrem i łyżką poklepałam nią boki.
Powierzchnię tortu obsypałam wiórkami kokosowymi.
Z napoju kakaowego w proszku zrobiłam serduszko (sypałam łyżeczką), miałam obrysowaną rączkę synka na papierze, wycięłam ją i położyłam po środku serduszka. Do sitka wsypywałam kakao i ostrożnie obsypałam powierzchnię serduszka.
Ostrożnie usunęłam papierową "rączkę", żeby nie pobrudzić śladu rączki.
Gotowe! ;)





Tak udekorować tort można także na dzień Mamy, urodziny dziecka i inne okazje.
Wygląda to naprawdę słodko :) I smakuje również - słodko ;)
P.S.Chcecie zobaczyć, nad czym pracowałam ostatnio? Etui na telefon SOWA :) Poważna sowa :)
Pozdrawiam Was gorąco,
Nikcia - SerNik ;)
Piękny tort... i niesamowity pomysł... Zazdroszczę Ci inwencji twórczej kochana...
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł i wykonanie ;)
OdpowiedzUsuńps. sprawdź pocztę ;)